zanurzenie
Literatura na Świecie, na okładce plakat "Tourism in Palestine".
Jehuda Amichaj i najpiękniejsze wiersze. Joram Kaniuk i "Adam, syn psa". Piękna, wstrząsająca proza. Czytam to wszystko zachłannie.
Nie chciałam tylko dotknąć prozy Cruji Szalew. Hebrajska pornografia, jak można? Jak można pisać takie rzeczy w tym języku?
Przeczytałam. Charles Bukowski w spódnicy. Nie. Ona nie nosiła spódnic.
W dniu, w którym Mój mąż wyprowadził się z domu, zadzwoniłam do niego do nowego domu i powiedziałam: "Zostawiłeś skarpetkę". On spytał: "Jaką skarpetkę?". "Białą, podartą" - odpowiedziałam. On na to: "Wyrzuć ją". Ja zaprotestowałam: "Co znaczy wyrzuć, latami ją deptałeś, a teraz mam ją wyrzucić?". On powiedział: "Ty też latami mnie deptałaś, a teraz mnie wyrzucasz". Odpowiedziałam: "Wiesz co? Wreszcie słyszę od ciebie coś interesującego". Roześmialiśmy się zgodnie.
(...)
I tak już byłam przy telefonie, więc zadzwoniłam do Byłego Kochanka. Usłyszałam jego ochrypły głos. Powiedziałam: "O ile pamiętam, to ty miałeś najczarniejszego i największego chuja, jakiego w życiu widziałam, tymczasem się dowiaduję, że akurat ten chuj pójdzie niedługo do piachu. Jak to wyjaśnić?". Odpowiedział: "Masz rację. Lekarze dają mi siedem do dziesięciu dni". Wyjaśniłam: "O nim mówię, nie o tobie. Przypuszczam, że z każdym umierającym facetem odchodzi z tego świata kolejny fiut, ale w twoim przypadku to szczególnie zasmucające".
___
Żarty żartami, ale F16? W czwartek idziemy do kina, na film, który już widział. Albo nie idziemy. Z tymi pracoholikami nigdy nic nie wiadomo.


