black denim boy
Napisałam długą notatkę. Przeczytałam i skasowałam. Nie umiem rozmawiać ze swoimi rodzicami. Wystarczy.
___
Mój black denim boy dziś zajmuje się bębnieniem. Bardzo intensywnie, bo aż na dwóch próbach z dwoma niezależnymi od siebie ansamblami. Mój black denim boy nawet na odległość umie sprawić, bym zaczęła się uśmiechać.
( i bywa też brutalny, mhm )
A ja zamierzam zakończyć dziś tworzenie wiekopomnego dzieła pt. Niesamowitość w opowiadaniu Agnona „Edo weEinam”. Mhm. Mam herbatę, pierniczki, słucham Surfaris i może mi się uda.
Jutro, zupełne wyjątkowo, w czasie okienka nie idę do lekarza, ale po bilety na uwaga uwaga Iggy and The Stooges, którzy zagrają dla Kuby i mnie już 24 czerwca!


